Jakie kary czekają nas za nierozliczenie się na czas lub ukrywanie dochodów?

W ostatnich tygodniach zgłosiła się do nas Marzena, która ma kilka posiadłości w Polsce i nie rozlicza się w UK, choć jest tutaj rezydentem podatkowym. O tym, że rozliczamy się z dochodów z całego świata w UK, jeśli jesteśmy rezydentami w UK, trąbimy nieprzerwanie już od dłuższego czasu – to właśnie Marzena usłyszała i zapytała, czy i jakie grożą jej kary.

Do Marzeny przyszedł list z powiadomieniem, że HMRC dostało informacje zza granicy o jej dochodach… i coraz więcej listów o podobnej treści przychodzi do klientów TaxOne:

„Wiemy o Twoich dochodach, dostaliśmy informację z polskiego urzędu skarbowego… Chcesz się przyznać?" – taki wydźwięk ma list z szarej koperty HMRC.

(Your overseas assets, income or gains – we have information that shows you may have received overseas income or gains that you may have to pay UK tax on. We have received this information through the UK’s tax information exchange agreements with other countries… We are giving you the opportunity to review your tax affairs…)

Marzena zaczęła się zatem zastanawiać co zrobiła źle, gdzie popełniła błąd i co jej za to może grozić.

Wszelkie kary, jakie HMRC może na nas nałożyć, czy za zbyt późne rozliczenie się z urzędem skarbowym, czy za ukrywanie jakichkolwiek dochodów, są zapisane w formie tabel w ustawach finansowych. Nie mogą być one wyższe ani niższe, niż przewiduje prawo. Urzędnik zatem ma pewne „widełki”, których musi się trzymać, przyznając nam karę, ale warto pamiętać, że w UK urzędnicy starają się nam, jako podatnikom, pomóc w każdej sytuacji i w każdym momencie. Jeśli tylko mają możliwość powołać się na konkretny zapis prawny, by obniżyć nam taką karę to zazwyczaj to robią.

Kary za nierozliczenie się na czas

Marzena wynajmuje w Polsce mieszkania od 4 lat. Nigdy nie robiła w Wielkiej Brytanii rozliczenia self-assessment – „przecież rozliczyłam się z tego w Polsce” – myślała. Owszem, ale powinna i w Polsce i w UK. W Wielkiej Brytanii od należnego podatku moglibyśmy wówczas jej podatek zapłacony w Polsce odliczyć. Istnieje przecież umowa zawarta między UK a PL, która dotyczy niepłacenia podwójnego podatku za ten sam dochód.

Dla rezydentki podatkowej w Wielkiej Brytanii, za niezłożenie na czas rozliczeń podatkowych Finance Act 2009 Sch 56 przewiduje za każdy rok dla Marzeny następujące kary:

za rok podatkowy 2016/17
- pierwsze £100 do zapłaty za pierwszy dzień spóźnienia po 31 stycznia 2018 roku
- po 3 miesiącach spóźnienia nasza bohaterka dostanie kolejne £300 (lub 5% zaległego)
- po kolejnych 3 miesiącach następne £300 lub znów 5% zaległego podatku
- następnie za każdy kolejny dzień po £10 przez maksymalnie 90 dni

Podsumowując w roku podatkowym Marzena może dostać £1,600.

Mamy jeszcze rok podatkowy 2017/18 i 2018/19 i już teraz 2019/20 za które kary naliczane są w ten sam sposób.
Dodajmy do tego odsetki – uzbiera się spora suma.

Kary za niewykazanie dochodów zza granicy

Powyżej opisaliśmy kary za niezłożenie rozliczeń podatkowych na czas. Ale ukrywanie dochodów to osobne zagadnienie. W sytuacji Marzeny, HMRC może wysłać wniosek do polskiego urzędu skarbowego z prośbą o sprawdzenie i przesłanie informacji o wszelkich dochodach wpływających na jej konto bankowe. Pisaliśmy o tym w artykule o wymianie informacji pomiędzy urzędami.

HMRC dzieli kary na różne kategorie w zależności od tego, w jaki sposób doszło do nieścisłości. Będą one też uzależnione od postępowania Marzeny i będą stanowić procent „potencjalnej utraty dochodów” HMRC.

Potencjalnie utraconym dochodem HMRC jest podatek dochodowy, w tym składki ubezpieczenia społecznego (National Insurance Contribution) oraz niezapłacony podatek od zysków kapitałowych – czyli dochód jaki uzyskałby urząd skarbowy z naszych podatków

Jeśli Marzena celowo się nie rozliczyła oraz chciała ukryć przed HMRC ten fakt, kara jaką maksymalnie może nałożyć HMRC to 100% od potencjalnie utraconych dochodów. Za umyślne, ale nie ukrywane przed HMRC nieścisłości urząd nałoży maksymalnie 70% kary, a w każdym innym przypadku, na przykład ze względu na brak staranności w zrobieniu rozliczenia i popełnienia w ten sposób błędu, maksymalna kara wyniesie 30% potencjalnie utraconych dochodów do skarbu państwa.

Celowe i ukrywane błędy – 100% kary

Uchybienia są uważane przez HMRC za celowe i ukrywane (deliberate and concealed), jeśli np. Marzena próbowała ukryć sytuację, w jakiej się znalazła. Obejmuje to produkowanie fałszywych dowodów na niepodlegające opodatkowaniu źródła dochodu w celu nieuczciwego wyjaśnienia nieujawnionego dochodu lub niszczenie ksiąg i rejestrów.

Celowe, lecz nieukrywane błędy – 70% kary

W przypadku, gdyby Marzena z premedytacją zdecydowała nie rozliczać się z HMRC, lecz ostatecznie nie ukrywałaby swoich błędów i nie podejmowałaby żadnych kroków w celu ukrycia swoich dochodów HMRC nałożyłoby nieco niższą karę. Przykładem może być tutaj sytuacja, w której Marzena byłaby świadoma obowiązku zgłoszenia dochodu, ale zrezygnowałaby z tego, nie podejmując jednak działań mających na celu ukrycie dochodu.

Każdy inny powód to przynajmniej 30% kary

Linią obrony, którą Marzena musi obrać, by zapłacić jak najniższą karę, to udowodnienie, że nierozliczenie dochodów nie było zrobione z premedytacją i nie chciała tego faktu ukrywać. Marzena zrobi więc „disclosure” do HMRC, by błąd swój naprawić. I to jest najbezpieczniejsza forma obrony przed wysokimi karami.

HMRC ma również możliwość dodatkowego obniżenia wszelkich kar jako gest dobrej woli w przypadku, gdy podatnik sam zgłasza się do urzędu skarbowego bez uprzedniego wezwania do wyjaśnień (unprompted disclosure). Takie zachowanie ze strony Marzeny, gdy nie ma ona powodów by myśleć, że urząd wie o jej dochodach zagranicznych, bardzo by jej pomogło w rozwiązaniu wszelkich problemów podatkowych. Do tego właśnie staramy się zawsze namawiać klientów.

„Disclosure”, czyli ujawnienie dochodów polega na tym, że podatnik informuje urząd o swoim błędzie, udziela HMRC wszelkiej pomocy w obliczeniu nieopłaconego podatku i umożliwia urzędnikom sprawdzenie wszelkiej dokumentacji jaką posiada. Urzędnik bierze wówczas pod uwagę czas w jakim otrzymał od nas informacje, charakter i zakres współpracy jaki zaoferowaliśmy. Tego rodzaju zachowanie jest jak najbardziej pożądane i przez urzędnika, bo może on rozwiązać sprawę szybko i bez konieczności zadawania kolejnych pytań, oraz przez nas, doradców podatkowych i księgowych, bo to daje nam możliwość powołania się na odpowiednie punkty prawa podatkowego, by zredukować kary klientów takich jak Marzena.


Dodatkowe kary za dochody zagraniczne

Wyższe kary są stosowane w przypadku, gdy urząd dowiaduje się o zagranicznych dochodach (offshore matters). W teorii urzędowi jest trudniej dotrzeć do informacji o dochodach zagranicznych, niż do tych ukrywanych na terenie UK. Dokładnie – w teorii. W praktyce przepływ informacji między HMRC, a urzędem skarbowym jest coraz lepszy ze względu na podpisanie umowy CRS.

Jeśli Marzena miałaby dochody zagraniczne, zdecydowała się ich nie ujawniać i dodatkowo starała ukryć lub zniszczyć wszelkie dowody, wówczas maksymalna kara jakiej mogłaby się spodziewać dochodziłaby do 200% od potencjalnie utraconych dochodów.

Nie warto zatem zwlekać i lepiej raz na zawsze zakończyć swoje niewyjaśnione sprawy podatkowe.

Czy jedynie domyślasz się, że dotyczy Cię ten problem, czy HMRC już się o Ciebie upomniało - zgłoś się do TaxOne.


Teraz Twój ruch, zostań bohaterem!

Myślisz, że ten artykuł przyda się któremuś z Twoich znajomych? Podziel się nim na Facebook

Podziel się na Facebook