Gdyby tylko wiedzieli co ich czeka... jak pomogłem sieci sklepów!

Zgłosiła się do mnie firma, która ma kilka sklepów detalicznych porozrzucanych w Szkocji po Lothian. Wydawało się, że to będzie łatwe przejęcie firmy od innych księgowych, których rozwój klienta przerósł ich możliwości obsługi.

Szybko okazało się jednak, że obsługa ta nigdy nie była taka jak powinna być a zaległości milionowych utargów w księgowaniu sięgają przynajmniej 3 lat. Wiedząc jaka robota nam się trafiła wyceniłem ja bardzo szybko. Cennik nasz jest, jak zauważaja nasi klienci, dużo wyższy niż u innych polskich firm rachunkowych. No własnie, rachunkowych – TaxOne to nie tylko rachunkowa firma i nasze usługi to totalnie inny poziom. Gdy klient uslyszał cenę to niemalże zemdlał. Należało wytłumaczyc, że cena bierze się z tego, że księgowość właściwie zaczynamy od początku za ostatnie 3 lata zatem i tak po dyskoncie cena jest dużo niższa aniżeli moja firma by prowadziła ich biznes od początku.

Włascicielka spotkała się z poprzednią „księgową”, która na pytanie czemu nic nie zrobiły przez ostatnie lata i czemu rozliczenia podatkowe do Companies House i HMRC poszły jako „dormant” (czyli zerowe) pomimo tego, że firma normalnie działała i miała się dobrze – ta odpowiedziała „bo tak było łatwiej”. Druga z kolei (bo księgowych było więcej przez ten czas) odpowiedziala „bo klient za mało płacił”.

"Czemu zatem nie powiedział mi nikt ile to wymaga pracy i ile to powinno kosztowac" – dziwi się właścicielka. Proste – wielu osób jest wciąż nastawionych na szybki profit i minimum wysiłku i Ty ich po prostu nie interesujesz.

W TaxOne skupiam się na potrzebach firm, na jedną osobę pracującą w firmie nie przypada więcej niż 10-15 klientów, inaczej nie bylibyśmy w stanie sprostać Twoim wymaganiom.

Klientowi w ciągu 5 miesiecy wyprowadziliśmy całą księgowość - nad papierami z 3 lat pracowały 3 osoby - kilka kartonó makulatury musieliśmy poukładać i zaksięgować. Pozostały kary i prawne aspekty do załatwienia czyli pozwanie poprzednich księgowych do sądu. Wszystko już jest na dobrej drodze, ale z pewnością był to stresujący okres dla właścicieli.

Właściciel w ostatniej rozmowie telefonicznej powiedział, że otwiera kolejny punkt niebawem, a inwestorom swoim już zapowiedział, że po swoich przeżyciach z poprzednimi księgowymi jedyna firma jaka ich może w UK obsługiwać to TaxOne. Właśnie w takich momentach czujemy satysfakcję z tego co robimy - a opinia o TaxOne to zasługa całego naszego zespołu - nie tylko moja!

Czytaj jak pomogłem innym!