Jak okradli Binance na 6,3 miliarda dolarów?

Wyobraźmy sobie programistę pracującego dla jednej z największych giełd kryptowalut na świecie. Ma dobrą pracę, doświadczenie i dostęp do zaawansowanych systemów informatycznych. Pewnego dnia otrzymuje wiadomość z propozycją nowej pracy.

Oferta wygląda interesująco. Kontakt nawiązano przez prawdziwy portal rekrutacyjny, a osoba prowadząca rekrutację zachowuje się profesjonalnie. Nic nie zapowiada tego, co wydarzy się kilka tygodni później.

Programista nie wie jeszcze, że firma, która chce go zatrudnić, w rzeczywistości nie istnieje. A ludzie, z którymi rozmawia, przygotowują kradzież kryptowalut wartą 6,3 miliarda dolarów.

Fałszywa rekrutacja, która otworzyła hakerom drzwi do Binance

Historia zaczęła się we wrześniu 2026 roku. Jeden z programistów Binance został zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną. Najpierw odbył spotkanie wideo z osobą podającą się za przedstawiciela działu HR.

Rekruter pokazał mu nawet zdjęcia i nagrania ze swojego życia prywatnego, wykorzystując media społecznościowe, aby wzbudzić zaufanie.

Następnie programista został zaproszony na kolejną rozmowę, tym razem z człowiekiem przedstawiającym się jako prezes firmy.

Wszystko wyglądało jak zwyczajny proces rekrutacyjny.

Podczas drugiego spotkania kandydat otrzymał zadanie programistyczne. Aby je wykonać, musiał pobrać odpowiednie pliki na komputer.

I właśnie wtedy popełnił błąd, który miał kosztować Binance miliardy dolarów.

Pobrane pliki zawierały tzw. "malicious code repository" (złośliwe oprogramowanie). Hakerzy uzyskali dzięki niemu dostęp do komputera pracownika, a następnie wykorzystali go do przeprowadzenia kolejnych etapów ataku.

Co ciekawe, jak wynika z informacji opublikowanych przez Reuters 3 listopada 2026 roku, przestępcy przygotowywali tę operację już od czerwca. Wtedy inny pracownik Binance pobrał zmodyfikowane narzędzie programistyczne. Choć firma wykryła zagrożenie i wymieniła jego komputer, hakerzy zdążyli zebrać informacje o osobach odpowiedzialnych za cyfrowe portfele.

Jak hakerzy ukradli kryptowaluty warte 6,3 miliarda dolarów?

Przez kolejne tygodnie przestępcy stopniowo zdobywali dostęp do wewnętrznych systemów Binance.

20 października wykorzystali zainfekowany komputer i jedno z wewnętrznych narzędzi sztucznej inteligencji, aby uzyskać dostęp do urządzeń kolejnych pracowników.

Dziewięć dni później przystąpili do kradzieży.

29 października 2026 roku, w zaledwie cztery minuty, z pięciu cyfrowych portfeli Binance wyprowadzono ponad 233 miliony jednostek kryptowaluty XRP. Następnie hakerzy przeprowadzali kolejne transfery, obejmujące również inne kryptowaluty, w tym bitcoiny.

Systemy bezpieczeństwa wykryły podejrzane operacje, ale nie wystarczyło to, aby natychmiast zatrzymać wszystkie przelewy. Nieautoryzowane transfery trwały jeszcze przez kilka godzin.

Ostatecznie skradziono kryptowaluty o wartości około 6,3 miliarda dolarów.

Amerykańskie FBI powiązało atak z północnokoreańską grupą hakerską. Korea Północna zaprzeczyła jednak tym oskarżeniom.

Binance poinformowała, że zamrożono lub przechwycono aktywa warte około 2,85 miliarda dolarów. Firma zadeklarowała również pokrycie strat klientów ze swoich środków.

Czy pieniądze na giełdach kryptowalut są bezpieczne?

Historia Binance pokazuje, że nawet największe firmy technologiczne mogą stać się ofiarami cyberprzestępców.

W tym przypadku nie wystarczyło przełamanie jednego zabezpieczenia. Hakerzy przez kilka miesięcy budowali zaufanie, zbierali informacje i wykorzystywali ludzkie błędy.

Dla osób inwestujących w kryptowaluty oznacza to, że bezpieczeństwo środków zależy nie tylko od technologii, ale również od sposobu przechowywania aktywów i zabezpieczania dostępu do nich.

Nie każda giełda będzie też w stanie pokryć straty klientów tak, jak zapowiedziało to Binance.

Warto jednak pamiętać o jeszcze jednej kwestii, o której wielu inwestorów może nawet nie pomyśleć.

Utrata kryptowalut nie zawsze oznacza, że można wykazać stratę w rozliczeniu podatkowym.

Czy kradzież kryptowalut można odliczyć od podatku w Wielkiej Brytanii?

Wyobraźmy sobie osobę mieszkającą w Wielkiej Brytanii, która kilka lat temu kupiła kryptowaluty za £5,000.

Z czasem ich wartość wzrosła do £9,000. Inwestor postanowił wymienić je na inną kryptowalutę, licząc na dalszy wzrost jej wartości.

W wyniku tej transakcji powstał zysk kapitałowy w wysokości £4,000, przed uwzględnieniem ewentualnych kosztów.

Miesiąc później ktoś włamał się do jego prywatnego portfela i ukradł wszystkie tokeny.

Inwestor stracił dostęp do pieniędzy. Nie może ich sprzedać ani odzyskać.

Czy zatem może powiedzieć HMRC, że poniósł stratę i nie powinien płacić podatku od wcześniejszego zysku?

Niestety, sprawa nie jest taka prosta.

Brytyjski urząd skarbowy HMRC w swoim Cryptoassets Manual, CRYPTO22450 wyjaśnia, że sama kradzież kryptowalut nie jest traktowana jako ich zbycie, czyli disposal.

Z punktu widzenia HMRC skradzione kryptowaluty nadal należą do właściciela, ponieważ ma on prawo domagać się ich odzyskania.

Oznacza to, że sama kradzież nie pozwala wykazać straty kapitałowej, którą można odliczyć od innych zysków w rozliczeniu Capital Gains Tax.

Co więcej, wcześniejsza wymiana kryptowalut, która przyniosła £4,000 zysku, pozostaje zdarzeniem podatkowym. To, czy inwestor rzeczywiście zapłaci podatek, zależy między innymi od jego pozostałych transakcji, kosztów i dostępnej kwoty wolnej od Capital Gains Tax.

Sytuacja może wyglądać inaczej, gdy kryptowaluta rzeczywiście stała się bezwartościowa. W określonych okolicznościach możliwe jest wtedy skorzystanie z procedury negligible value claim. Nie oznacza to jednak, że samo zgłoszenie kradzieży daje prawo do takiego odliczenia.

Co warto wiedzieć, zanim HMRC zapyta o kryptowaluty?

Największym zaskoczeniem dla wielu inwestorów jest to, że w Wielkiej Brytanii obowiązek podatkowy może powstać nawet wtedy, gdy pieniądze nigdy nie trafiły na konto bankowe.

Wymiana bitcoina na inną kryptowalutę może być traktowana tak samo jak sprzedaż inwestycji i zakup kolejnej.

Dlatego tak ważne jest przechowywanie historii transakcji, dokumentowanie wartości kryptowalut w dniu każdej wymiany oraz prawidłowe obliczanie zysków i strat.

O zasadach tych pisałem już wcześniej w artykule Kryptowaluty w UK. Jak HMRC ocenia transakcje?.

Historia Binance przypomina nam, że inwestowanie w kryptowaluty wiąże się nie tylko z ryzykiem utraty pieniędzy, ale również z konsekwencjami podatkowymi, których nie zawsze jesteśmy świadomi.

Warto więc wiedzieć nie tylko, ile zarobiliśmy na kryptowalutach, ale również jak ten zysk widzi brytyjski urząd skarbowy.

Książki i E-Booki

Ebook - Przewodnik emeryta w UK

Zrozum swoje podatki i oszczędzaj więcej

Zobacz więcej

Więcej

£49

Produkt w przygotowaniu

£49

Ebook - Kupuj taniej za granicą

Prosty sposób na zwrot podatku VAT z całego świata

Zobacz więcej

Więcej

£10

Produkt w przygotowaniu

£10

Książka - Niższe podatki legalnie

W tej książce znajdziesz sprawdzone sposoby na płacenie niższych podatków w legalny sposób. Nauczysz się sztuczek, o których nie mówią Ci księgowi.

Zobacz więcej

Więcej

£59

Produkt w przygotowaniu

£59

Profesjonalne usługi
Ponad 500 klientów skorzystało już z naszej pomocy
Potrzebujesz pomocy?

Wypełnij formularz.

Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.