Kryptowaluty zmieniły inwestowanie, ale nie zmieniły zasad podatkowych
Koniec roku to naturalny moment, w którym podsumowanie spotyka się z planowaniem. Z jednej strony pojawia się potrzeba sprawdzenia, czy wszystko zostało ujęte prawidłowo, z drugiej chęć zaplanowania przyszłych działań w sposób bardziej uporządkowany. Właśnie wtedy wiele osób wraca do tematów, które w trakcie roku funkcjonowały jako element bieżącej aktywności, a nie jako zamknięty obszar do analizy.
W przypadku kryptowalut ta granica bywa szczególnie niewyraźna. Inwestowanie często odbywa się w sposób ciągły: środki są wymieniane, przesuwane, zabezpieczane, a decyzje podejmowane są w reakcji na rynek. W trakcie roku rzadko myśli się o tych operacjach w kategoriach rozliczeniowych. Dopiero moment podsumowania i planowania kolejnego roku skłania do pytania, jak te działania są oceniane z perspektywy podatkowej i czy sposób, w jaki inwestor postrzega swoje decyzje, pokrywa się z tym, jak widzi je Urząd Skarbowy (HMRC).
To dlatego właśnie na przełomie roku klienci wracają do nas z pytaniami o kryptowaluty, chcąc wejść w nowy rok z jasnym obrazem sytuacji. Zrozumienie, jakie skutki podatkowe miały dotychczasowe decyzje, staje się punktem wyjścia do dalszego planowania, a nie jedynie rozliczeniem przeszłości.
Kryptowaluty zmieniły sposób inwestowania, ale nie zmieniły zasad podatkowych. A moment, w którym podsumowanie spotyka się z planami na kolejny rok, jest najlepszym momentem, by sprawdzić, jak te zasady działają w praktyce.
Jak HMRC patrzy na kryptowaluty
Z perspektywy brytyjskiego systemu podatkowego kryptowaluty nie funkcjonują w próżni. Nie są osobną kategorią „nowoczesnych aktywów”, dla których obowiązują zupełnie inne reguły. HMRC traktuje je jako aktywa inwestycyjne, do których stosuje się istniejące od lat zasady podatku od zysków kapitałowych (Capital Gains Tax).
Podatek od zysków kapitałowych nie jest powiązany z momentem wypłaty środków na konto bankowe ani z poczuciem „zrealizowania” inwestycji w potocznym rozumieniu. Kluczowe znaczenie ma pojęcie “zbycia” aktywa, określane w przepisach jako disposal. To właśnie ten moment decyduje o tym, czy powstaje obowiązek podatkowy.
HMRC w swoich oficjalnych wytycznych jasno wskazuje, że "zbycie" kryptowalut nie ogranicza się wyłącznie do ich sprzedaży. Z perspektywy prawa podatkowego zbyciem może być również wymiana jednej kryptowaluty na inną, zapłata kryptowalutą za towary lub usługi, a także przekazanie jej innej osobie w formie darowizny.
To podejście bywa zaskakujące dla inwestorów, ponieważ nie pokrywa się z intuicją rynkową. W praktyce wiele decyzji podejmowanych w świecie krypto ma charakter operacyjny lub zabezpieczający, a nie „sprzedażowy”. Jednak prawo podatkowe nie analizuje intencji ani narracji inwestycyjnej, analizuje ono skutki prawne konkretnych czynności.
Wymiana kryptowalut a obowiązek podatkowy
Najczęstszym źródłem nieporozumień jest wymiana jednej kryptowaluty na inną. W praktyce inwestorzy traktują takie operacje jako neutralne podatkowo, ponieważ środki pozostają w ekosystemie krypto i nie dochodzi do potocznie rozumianej wypłaty środków. Tymczasem HMRC jednoznacznie wskazuje, że wymiana kryptowalut jest traktowana jak sprzedaż jednego aktywa i nabycie drugiego więc z punktu widzenia podatkowego nie ma znaczenia, czy podatnik traktował wymianę jako techniczne przesunięcie środków. Jeżeli doszło do zbycia jednego aktywa i nabycia innego, HMRC może uznać, że powstał obowiązek podatkowy.
Ale są wyjątki! Nie każda operacja na kryptowalutach prowadzi do powstania obowiązku podatkowego. Przykładem są transfery kryptowalut pomiędzy portfelami należącymi do tej samej osoby. Jeżeli nie dochodzi do zmiany właściciela aktywa i waluta pozostaje taka sama, nie ma w tym przypadku ryzyka podatku od zysków kapitałowych. Kluczowe znaczenie ma jednak możliwość wykazania, że oba portfele faktycznie należą do tego samego podatnika.
Inwestowanie a działalność gospodarcza
Co do zasady HMRC traktuje obrót kryptowalutami jako inwestycje, a nie działalność gospodarczą. Oznacza to zastosowanie zasad Capital Gains Tax, niezależnie od liczby transakcji czy wartości posiadanych tokenów.
Istnieją jednak sytuacje, w których urząd może uznać, że obrót kryptowalutami przybiera charakter działalności handlowej. Wówczas zastosowanie mają inne zasady opodatkowania, właściwe dla podatku dochodowego. Kryteria, które HMRC bierze pod uwagę przy takiej ocenie, zostały opisane w Cryptoassets Manual. Nie istnieje jedna, sztywna granica- każda sytuacja analizowana jest indywidualnie.
Z taką właśnie potrzebą zgłosiła się do nas w grudniu Pani Marcelina, nasza stała klientka. Przez dłuższy czas inwestowała w kryptowaluty, dokonując zarówno zakupów, jak i wymian pomiędzy różnymi tokenami. Nie wypłacała jednak środków na konto bankowe, co powodowało, że temat podatków nie wydawał się jej pilny.
Dopiero przy podsumowaniu roku i planowaniu kolejnych działań pojawiła się wątpliwość, czy sama wymiana kryptowalut nie spowodowała powstania obowiązku podatkowego. W jej przypadku kluczowe było przeanalizowanie historii transakcji pod kątem momentów zbycia oraz oddzielenie operacji, które faktycznie stanowiły disposal, od zwykłych transferów pomiędzy własnymi portfelami.
Ten przykład dobrze pokazuje, że problem rzadko wynika z celowego działania podatników. Najczęściej wynika z różnicy pomiędzy tym, jak inwestorzy myślą o kryptowalutach, a tym, jak prawo podatkowe je klasyfikuje.
Warto również pamiętać, że podatek od zysków kapitałowych płaci się w kraju rezydencji podatkowej. Lokalizacja giełdy, portfela czy serwera nie ma w tym przypadku znaczenia. Decydujące jest miejsce, w którym podatnik podlega obowiązkowi podatkowemu.
Dlaczego ten moment ma znaczenie
Brak precedensów sądowych w Wielkiej Brytanii sprawia, że HMRC opiera swoje działania głównie na własnych interpretacjach publikowanych w manualach. Manuale te nie są źródłem prawa, lecz opisem praktyki urzędowej. W razie sporu ostateczne rozstrzygnięcie należy do Trybunału.
W praktyce oznacza to, że im wcześniej podatnik uporządkuje swoje działania i zrozumie ich skutki podatkowe, tym większą ma kontrolę nad sytuacją. Koniec roku, kiedy podsumowanie spotyka się z planowaniem, jest naturalnym momentem, by zrobić to świadomie, a nie dopiero w reakcji na pismo urzędowe.
Jeżeli inwestowałeś lub inwestowałaś w kryptowaluty i chcesz wejść w nowy rok z jasnym obrazem swojej sytuacji podatkowej, warto przeanalizować swoje działania zanim temat stanie się problemem formalnym. W TaxOne pomagamy klientom zrozumieć, jak ich decyzje inwestycyjne są oceniane z perspektywy brytyjskiego prawa podatkowego i jakie kroki warto zaplanować dalej.




