Limity "limited" - Nierzetelnym dyrektorom LTD grozi więzienie

Wiele firm księgowych rozpowszechnia mit o pewnego rodzaju nietykalności dyrektorów spółek z ograniczoną odpowiedzialnością (limited). Pojęcie „limited” ma jednak specyficzne znaczenie i ograniczenia.

Co prawda finanse spółki i prywatne pieniądze dyrektorów i udziałowców są formalnie rozdzielone, nie dotyczy to jednak sytuacji popełnienia przestępstwa. Za działanie na niekorzyść firmy limited lub jej klientów dyrektor może odpowiadać swoim własnym majątkiem. Może również zostać zdyskwalifikowany z bycia dyrektorem na kilkanaście lat lub nawet zostać skazanym na karę więzienia.

Właśnie zajmuję się takim przypadkiem, i co ciekawe, tym razem to dyrektorom firmy księgowej grozi więzienie. Chodzi o „pseudo-księgowe”, o których była mowa w moim poprzednim artykule.

Podczas pisania linkowanego tekstu nie wiedzieliśmy jeszcze tego, co wiemy dzisiaj. Na przykład, że księgowe te mówiły swoim klientom, że są członkiniami Institute of Financial Accounts. Nikt przecież nie kłamałby tak w żywe oczy, prawda? A jednak… po skontaktowaniu się z IFA dostałem taką oto odpowiedź:

Thanks for your email. I’ve checked our records and neither of the two individuals or the firm are members of the IFA.

Kto by pomyślał… choć w tym przypadku nic mnie już chyba nie zdziwi.

W międzyczasie natomiast skontaktowała się ze mną nowa firma, która również była poszkodowana przez te same panie. Firma ta prowadziła kilka lokali w Edynburgu. Mimo, iż biznes jak najbardziej działał i zarabiał, nasze pseudo-księgowe nie rozliczały podatku VAT od ponad dwóch lat, nie odprowadzały składek emerytalnych dla ponad 10 pracowników od prawie roku, zaś rozliczenia roczne Corporation Tax wysyłały do HMRC dla firmy uśpionej (dormant) bez dochodów, mimo, że wiedziały, że firma działa, bo stosowne dokumenty otrzymywały co miesiąc.

Także w tej sprawie kontaktowaliśmy się z ową „firmą księgową” wielokrotnie. Czasem odpowiadały szybko, często jednak nie mogliśmy się doczekać informacji i musieliśmy szukać na własną rękę. Dowiedzieliśmy się rzeczy ciekawych…

„Firma księgowa”, o której piszemy, rozpadła się po, lub może nawet w trakcie, naszej ostatniej „akcji”. W tamtym przypadku wszystko dobrze się zakończyło i biuro Tax One wyprowadziło poszkodowanego klienta na prostą. Nasze „bohaterki” oddały również pieniądze, jakie pobierały za nie robioną księgowość.

Były to jednak znacznie mniejsze kwoty niż w wypadku nowego oszukanego klienta. Tutaj nasze panie są winne ponad £10,000 za opłaty pobierane regularnie co miesiąc przez ponad 2 lata, sprawa jest więc poważna.

Co zrobiliśmy?

Dowody przeciwko paniom prowadzącym nierzetelne biuro księgowe zostały już przedstawione specjalnej policji, która zajmuje się sprawą -- National Crime Agency. Będzie ona razem z HMRC sprawdzała, ilu jeszcze innych klientów mogło być poszkodowanych.

Miejmy nadzieję, że klienci ci nie były świadomi, co robiły za ich plecami nasze anty-bohaterki, gdyż tylko w ten sposób będzie można załagodzić sytuację w HMRC.

Zarzuty z naszej strony to nie wywiązywanie się z warunków umowy, wysyłanie fałszywych zeznań podatkowych bez wiedzy właścicieli spółek, podawanie się za członkinie organizacji zawodowej, której członkami nie były oraz parę innych działań, które naraziły klientów na wysokie koszty i kary ze strony HMRC.

Panie prowadzące agencję działały w zapewne w przekonaniu, że jako dyrektorki nie będą za nic odpowiedzialne jeśli zamkną firmę. Świadczy to dobitnie o nieznajomości prawa! „Ograniczona odpowiedzialność” nie oznacza zero odpowiedzialności, szczególnie gdy w grę wchodzi łamanie prawa i szemrane praktyki biznesowe.

Po pierwsze złożyliśmy obiekcje do Companies House, by nie pozwolili zamknąć firmy. Po drugie, nawet gdyby takie zamknięcie się udało, sąd może ją przywrócić ją do życia, ponieważ sprawa została zgłoszona do odpowiednich organów. Poniżej cytujemy pismo otrzymane z Companies House. Pogrubione fragmenty wskazują wyraźnie, że sytuacje oszustwa, defraudacji i innych nieetycznych praktyk to temat dla prawników i policji, a także specjalnych agend rządowych. W wielu przypadkach będą to sprawy już nie cywilne, ale kryminalne.

Thank you for your email. I note your comments and can confirm that I have logged your objection.  Action to strike the company off will be suspended. If you wish to lodge a further objection, please provide details (along with any evidence) of the up to date position in time to allow us to consider your request before this date.

Unfortunately, Companies House does not have the investigatory powers to deal with any company hijack. It is up to individuals to seek professional legal advice to try to find a solution,
which I note you are doing.

You may have already discussed the matter with the police or contacted the Insolvency Service.
They have the power to investigate limited companies where information received suggests corporate abuse; this may include serious misconduct, fraud, scams or sharp practice in the way a company operates.

For more information about reporting misconduct to the Insolvency Service please visit:


https://www.gov.uk/government/publications/reporting-misconduct-by-companies-directors-and-bankrupts-to-the-insolvency-service

Ze swojej strony chcemy uzyskać dla naszego klienta zwrot pieniędzy za prowadzenie - a raczej nie prowadzenie - księgowości oraz wszelkich kar, na jakie nasz klient został narażony.

Zasugerowaliśmy więc w naszej ostatniej korespondencji z paniami, by te skontaktowały się ze swoim ubezpieczeniem (mamy nadzieję, że je posiadają!). Nie dostaliśmy jednak odpowiedzi.

Oddaliśmy więc sprawę firmie prawniczej, która zapoznaje się z detalami i analizuje dokumentację dowodową.

Właścicielki/dyrektorki owego „biura księgowego” świadomie doprowadziły do upadku swojej firmy i świadomie działały na niekorzyść swoich (a teraz już naszych) klientów. Będą zatem ponosiły odpowiedzialność karną  jako osoby prywatne. Pomimo tego, że jedna z pań przestała być dyrektorką już jakiś czas temu, będzie odpowiadać za fałszerstwa, jako pracownik firmy.

W tej sytuacji „ograniczona odpowiedzialność” firmy typu limited company w żaden sposób nie pomogła oszustkom wywinąć się od odpowiedzialności.

Akta prawne które przychodzą nam z pomocą to: Proceeds of Crime Act (POCA) 2002 – na podstawie którego będziemy skarżyć panie o wyłudzanie pieniędzy, Companies Act 2006 – na podstawie którego będziemy mogli postawić przed sądem dyrektorów firmy oraz Fraud Act 2006 dzięki któremu przed sądem będzie podstawiona zarówno dyrektorka, jak i następnie pracownica firmy.

Na pewno nie warto oszukiwać klientów! Ale warto także, będąc przyłapanym na błędzie – a nie zawsze błąd będzie przecież wynikiem świadomego oszustwa – próbować dogadać się z poszkodowaną stroną, załagodzić sytuację i oddać co się należy (w tym przypadku, kwoty pobrane za nie wykonaną usługę oraz kary nałożone przez HMRC). Propozycja dodatkowego zadośćuczynienia także na pewno zachęci poszkodowanego klienta do zaniechania angażowania policji czy innych organów ścigania.

Teraz Twój ruch, zostań bohaterem!

Myślisz, że ten artykuł przyda się któremuś z Twoich znajomych? Podziel się nim na Facebook

Podziel się na Facebook